Czy mając Hashimoto lub inną chorobę tarczycy mogę się szczepić przeciwko COVID-19?

W ostatnim czasie otrzymuję od Was mnóstwo pytań na temat wskazań i przeciwwskazań do szczepionki przeciwko COVID19. Pytacie również, czy z powodu choroby tarczycy będziecie mieć pierwszeństwo przy takim szczepieniu. Już jakiś czas temu nagrałam dla Was krótki film na IGTV, ale ponieważ nie każdy ma instagrama, postanowiłam również napisać o tym na blogu.

Czy Hashimoto jest przeciwwskazaniem do szczepień?

Nie, nie jest.

Zaburzenia tarczycy nie są powodem wykluczającym z podania szczepionki przeciwko COVID19. Podobnie jest w przypadku innych programów szczepień. Czyli schorzenia tarczycy same w sobie nie stanowią tu przeciwskazania.

Czy w badaniach nad szczepionkami uwzględnia się również  osoby cierpiące na chorobę Hashimoto lub inne schorzenia tarczycy?

Ponieważ choroby tarczycy są powszechne, oczywistym jest, że przeprowadzone badania kliniczne dotyczące COVID-19 obejmowały również pacjentów z zaburzeniami gruczołu tarczowego i nie zaobserwowano żadnych specjalnych działań niepożądanych u tych osób. W badaniach tak dobierano uczestników, by zapewnić grupę reprezentatywną całej populacji.

Czy odrębnie badano wpływ szczepionki przeciwko COVID-19 na Hashimoto lub inne choroby tarczycy?

Nie prowadzono badań specjalnie nad osobami cierpiącymi na schorzenia tarczycy ale pacjenci cierpiący na te schorzenia uczestniczyli w badaniu. Być może jakieś odrębne publikacje, oparte o wyniki tychże testów szczepionki, wkrótce się pojawią. Natomiast wiemy już, że nie zaobserwowano żadnych specyficznych działań niepożądanych, które miałyby w jakiś sposób wyróżnić osoby ze schorzeniami gruczołu tarczowego na tle testowanej grupy ochotników.

Dlaczego osoby z chorobami autoimmunologicznymi obawiają się szczepień i czy jest to uzasadnione?

Już w kwestiach innych szczepionek pacjenci pytali mnie, czy zaszczepienie się nie zwiększy ryzyka zaostrzenia ich choroby autoimmunologicznej, albo nawet jej nie wywoła u osoby predysponowanej. Były na ten temat prowadzone badania, między innymi na podstawie szczepionki przeciw WZW B. Nie zaobserwowano zwiększonego ryzyka wystąpienia choroby Gravesa-Basedowa ani zapalenia tarczycy Hashimoto po podaniu szczepionki przeciw WZW typu B. Podobnie było w przypadku szczepionki przeciwko HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego), zwanej popularnie “szczepionką na raka szyjki macicy”.

Natomiast odnotowywano pojedyncze przypadki podostrego zapalenia tarczycy po szczepionce przeciwko grypie. Stany te dobrze poddawały się leczeniu.

W przypadku szczepień istnieją dwa aspekty:
– z jednej strony, zapobiegają chorobom zakaźnym, tak więc i redukują ryzyko rozwoju jawnej choroby autoimmunologicznej, które mogłoby wzrosnąć po takim zakażeniu (jako czynnik spustowy u osoby predysponowanej)
– z drugiej strony, mogłyby hipotetycznie, przez aktywację układu autoimmunologicznego, wyindukować wystąpienie choroby autoimmunologicznej u osoby do tego predysponowanej

Warto pamiętać, że szczepienia są skuteczne w zapobieganiu infekcjom, które wcześniej miały wysoką zachorowalność i śmiertelność. Mogą więc ocalić nasze życie.
Natomiast choroby o podłożu immunologicznym wywoływane są zazwyczaj (tak jak w przypadku Hashimoto) przez skumulowanie nieszczęśliwych czynników. Aby do nich doszło muszą współistnieć defekty środowiskowe, genetyczne, hormonalne i immunologiczne. Sam, pojedynczy czynnik, tego nie spowoduje.

Jeśli niepokoicie się, że szczepienie podwyższy Wam stężenie puli przeciwciał we krwi, to pomyślcie, jak bardzo podwyższyłoby je samo zachorowanie? Ciężki przebieg choroby zakaźnej zmusza organizm do olbrzymiego wysiłku immunologicznego i uruchamia mnóstwo procesów pomagających zwalczyć zakażenie. Pamiętajcie, że powikłania po COVID19 bywają śmiertelne lub trwale upośledzają dalsze funkcjonowanie.

Jeśli chcecie się zaszczepić, za każdym razem następuje to po kwalifikacji lekarza. Gdy nie stwierdzi przeciwwskazań, możecie przeprowadzić szczepienie.

Czy niewyrównana niedoczynność tarczycy jest przeciwwskazaniem do szczepienia?

Nie, nie jest. Natomiast oczywiście, jeśli pacjent bardzo źle się czuje i chciałby szczepienie trochę odwlec, nie jest to zabronione. Natomiast warto pamiętać, że będąc w gorszej formie, jest również bardziej zagrożony samym zachorowaniem. Chyba nie ma więc zbytniego sensu zwlekać?

Kto należy do grup upoważnionych do wcześniejszego terminu szczepienia? 

WHO zaleca, aby zastosować strategię opartą na różnych poziomach dostępności szczepionki. Grupy wskazane jako priorytetowe obejmują pracowników służby zdrowia i opieki, którzy są narażeni na wysokie ryzyko infekcji, osoby starsze oraz osoby z wysokim ryzykiem zgonu z powodu chorób podstawowych, takich jak choroby serca i cukrzyca.

Jak zapewne wiecie, obecnie w Polsce rozpoczęły się szczepienia medyków. Powoli wspomina się też o rozszerzeniu kwalifikacji do tak zwanej “grupy zero” czyli priorytetowej, o rodziców wcześniaków.

Grupa zero jak podaje gov.pl:

  • pracownicy szpitali węzłowych,
  • pracownicy pozostałych podmiotów wykonujących działalność leczniczą, w tym stacji sanitarno-epidemiologicznych,
  • pracownicy Domów Pomocy Społecznej i pracownicy Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej,
  • pracownicy aptek, punktów aptecznych, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne, hurtowni farmaceutycznych, w tym firm transportujących leki,
  • pracownicy uczelni medycznych i studenci kierunków medycznych.
  • Do grupy „zero” zalicza się także personel niemedyczny pracujący w wymienionych podmiotach, czyli administracyjny i pomocniczy – bez względu na formę zatrudnienia (również wolontariusze i stażyści).

Kolejne grupy mają obejmować:

  • seniorów
  • służby mundurowe
  • nauczycieli

Według zapowiedzi przedstawicieli rządu zapisy na szczepienie dla osób spoza priorytetowych grup ruszą 15 stycznia. Natomiast szczegółów typu granica wieku (prawdopobnie 60 lat), termin, procedura zgłaszania się do szczepienia na razie nie podano.

Kiedy będą szczepieni pacjenci z chorobami współistniejącymi?

Tego w chwili obecnej nie wiemy. To, co wiadomo, to tylko ogólne informacje o seniorach. Właśnie pojawiła się informacja, że kolejne będą osoby w wieku poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 i w kolejnych etapach przedsiębiorcy i pracownicy sektorów zamkniętych na mocy rozporządzeń w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Czy choroba Hashimoto upoważnia do wcześniejszego zaszczepienia przeciwko COVID-19?

Nie, nie mamy w chwili obecnej takich informacji. Sama choroba Hashimoto nie należy do tak zwanych grup ryzyka, ale już otyłość, która może się z nią wiązać, jest na wspomnianej liście.

Samo posiadanie schorzenia tarczycy nie umieści Cię w grupie o wysokim priorytecie szczepienia. Ale! Jeśli przyjmujesz leki immunosupresyjne, w tym steroidy stosowane w chorobach tarczycy, oznacza to, że znajdujesz się w kategorii wyższego ryzyka i możesz otrzymać je przed innymi grupami.

Podobnie, jeśli jesteś w trakcie leczenia inhibitorami wielu kinaz (takimi jak lenwatynib lub sorafenib) lub chemioterapią raka tarczycy, należysz do kategorii wyższego ryzyka i możesz otrzymać szczepionkę wcześniej.

A o samym związku chorób tarczycy i COVID-19 przeczytasz także w moim wpisie z początku pandemii oraz w następnym poście o tarczycy.

 

 

 

 

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17192842/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29044769/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6166570/
No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.