Skip to content

DoktorMagda

Doktor Magda

strefa zdrowia

strefa piękna

strefa dobrego nastroju

Facebook Instagram Youtube
0,00 zł
Menu
  • Blog
  • O Mnie
  • Sklep
  • Książka o Hashimoto
  • Książka o Insulinooporności
  • Sirene Medical Clinic

W dniach od 11 lipca do 9 sierpnia trwa przerwa wakacyjna w sklepie.
Wszystkie zamówienia złożone w tych dniach, będę wysyłane od 12 sierpnia.

Posty
INSULINOOPORNOŚĆ
TARCZYCA
ZDROWIE
CIĄŻA
HORMONY
SKLEP
ANTI-AGING
DZIECI
MY WAY
TSH
OTYŁOŚĆ

Newsletter

Bądź na bieżąco

Otrzymuj wiadomości, nowe posty i wszystkie nowe trendy prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

doktormagda

Pomogę Ci poczuć się lepiej!
👩‍⚕️Lekarz specjalista endo
Jasne spojrzenie na medycynę
🏥 Przyjmuję w @sirene_medical

Po powrocie z gali długo zastanawiałam się, gdzie Po powrocie z gali długo zastanawiałam się, gdzie powinna stanąć statuetka Blogera Roku. Ostatecznie trafiła tam, gdzie  moim zdaniem  jest jej najbardziej symboliczne i właściwe miejsce: do Kliniki Sirene.To właśnie Sirene jest realizacją tej samej idei, od której 12 lat temu zaczęła się moja działalność edukacyjna. Najpierw powstał blog, by dawać pacjentom rzetelną wiedzę i wsparcie. Później narodziła się Sirene - miejsce stworzone w odpowiedzi na potrzebę bardziej holistycznego, kompleksowego podejścia do zdrowia.Tworzymy przestrzeń, która jest nie tylko nowoczesnym ośrodkiem medycznym, ale przede wszystkim miejscem przyjaznym pacjentom i specjalistom. Każdego dnia rozwijamy ją tak, aby jeszcze skuteczniej wspierać zdrowie, upraszczać dostęp do opieki medycznej i zapewniać leczenie oparte na najnowszej wiedzy oraz nowoczesnych technologiach.Dlatego ta nagroda nie jest dla mnie jedynie statuetką. To symbol drogi, którą przeszłam, od pierwszych wpisów na blogu, przez budowanie społeczności świadomych pacjentów, aż do stworzenia miejsca, które każdego dnia pomaga ludziom w realny sposób.Dziękuję za zaufanie, którym obdarzacie mnie od lat. ❤️
Nadal trudno mi uwierzyć w to, co się wydarzyło. ❤ Nadal trudno mi uwierzyć w to, co się wydarzyło. ❤️Zdobycie tytułu Blogera Roku podczas See Bloggers to dla mnie ogromne wyróżnienie i wzruszenie. Dziękuję organizatorom festiwalu @see_bloggers za tę nagrodę i za stworzenie miejsca, które od lat łączy twórców internetowych, inspiruje i daje przestrzeń do dzielenia się swoją pasją.Publikuję dziś nagranie z tego wyjątkowego dnia, bo chciałam podzielić się z Wami tą chwilą radości, ale także zachować ją tutaj na pamiątkę. To wspomnienie, do którego będę wracać jeszcze wiele razy.Gratuluję również wszystkim nominowanym i zwycięzcom pozostałych kategorii. Tym bardziej jest mi miło odbierać tę nagrodę wśród tak wielu utalentowanych twórców:
@dominik_wiecek
@hi_hania
@bedoes2115
@dodaqueen
@latwogang
@kubanowo
@teenz_tz
@spauzowanapl
@patec_wariatec
@readyforboarding
@martyna.worldAle przede wszystkim dziękuję Wam ❤️Mój blog powstał 12 lat temu z potrzeby serca. Chciałam stworzyć miejsce, w którym pacjenci znajdą rzetelną, wartościową wiedzę i wsparcie. Z czasem do bloga dołączyły media społecznościowe, a wokół nich zbudowała się niezwykła społeczność.Tej nagrody nie byłoby bez Was, świadomych pacjentów, czytelników i obserwatorów, którzy są ze mną od lat, wspierają mnie, ufają mi i doceniają to, co robię. To dzięki Wam mam motywację, by każdego dnia tworzyć kolejne treści i pomagać jeszcze większej liczbie osób.Dziękuję z całego serca. Kłaniam się nisko i obiecuję, że nadal będę tu dla Was. ❤️To nasza wspólna nagroda.
Brązowy cukier często kojarzy się z „fit” i bardzi Brązowy cukier często kojarzy się z „fit” i bardziej naturalnym wyborem, ale w praktyce różnice zdrowotne między nim a białym cukrem są bardzo małe.Brązowy cukier zawiera melasę, dlatego ma ciemniejszy kolor i minimalnie więcej minerałów, takich jak żelazo, potas czy wapń. Problem w tym, że są to ilości zbyt małe, by miały realny wpływ na zdrowie.Pod względem kalorii i wpływu na poziom cukru we krwi oba działają bardzo podobnie. Nadmiar zarówno białego, jak i brązowego cukru może zwiększać ryzyko nadwagi, insulinooporności i próchnicy.
A jak to jest u Was? Sekcja komentarzy należy do W A jak to jest u Was? Sekcja komentarzy należy do Was 🙂
Od 21 maja 2026 r. obowiązują w Polsce nowe przepi Od 21 maja 2026 r. obowiązują w Polsce nowe przepisy dotyczące jakości wody pitnej. Zmiany obejmują nie tylko same wodociągi, ale również instalacje znajdujące się wewnątrz budynków.To ważne, bo jakość wody może pogorszyć się już po drodze do naszego kranu, szczególnie w starszych nieruchomościach.Problemem bywają stare instalacje wykonane z ołowiu, stali ocynkowanej lub zużytych materiałów, które mogą oddawać do wody metale ciężkie i sprzyjać rozwojowi bakterii. Dotyczy to zwłaszcza budynków z lat 70., 80. i początku 90.Nowe przepisy wdrażające dyrektywę UE 2020/2184 rozszerzają kontrolę m.in. o:• mikroplastik
• PFAS („wieczne chemikalia”)
• bisfenol A
• chlorany i chloryny
• uran
• substancje zaburzające gospodarkę hormonalnąCo się zmienia dla wspólnot, spółdzielni i zarządców budynków?Po raz pierwszy przepisy wyraźnie wskazują, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo wody nie kończy się na wodociągach. Oceną ryzyka mają zostać objęte także instalacje wewnętrzne w budynkach mieszkalnych, szkołach, szpitalach czy obiektach użyteczności publicznej.To oznacza konieczność:
✔️ sprawdzania stanu instalacji
✔️ identyfikacji potencjalnych zagrożeń
✔️ planowania modernizacji starych rur i armatury
✔️ ograniczania ryzyka wtórnego zanieczyszczenia wodyZ medycznego punktu widzenia ma to ogromne znaczenie, ponieważ przewlekła ekspozycja na zanieczyszczenia obecne w wodzie może wpływać m.in. na układ hormonalny, nerwowy i sercowo-naczyniowy.Najbardziej narażone są dzieci, kobiety w ciąży, seniorzy i osoby przewlekle chore. Bezpieczna woda to to element profilaktyki zdrowotnej i bezpieczeństwa publicznego.
Mowa o insulinie, jednym z najważniejszych hormonó Mowa o insulinie, jednym z najważniejszych hormonów w naszym organizmie.To właśnie ona odpowiada za regulację poziomu cukru we krwi, ale jej wpływ jest znacznie szerszy. Ma ogromne znaczenie dla metabolizmu, masy ciała, poziomu energii, a nawet samopoczucia.⚠️ Kiedy coś zaczyna się „psuć”?
Zaburzenia działania insuliny (np. insulinooporność) mogą prowadzić do:
👉 przewlekłego zmęczenia
👉 trudności z redukcją masy ciała
👉 napadów głodu i ochoty na słodycze
👉 problemów hormonalnych🔬 Dlaczego warto to sprawdzić?
Wiele osób przez długi czas nie zdaje sobie sprawy, że problem może dotyczyć właśnie insuliny. Odpowiednia diagnostyka pozwala wcześnie wykryć nieprawidłowości i wdrożyć skuteczne działania.💡 Dobra wiadomość?
Na gospodarkę insulinową mamy realny wpływ poprzez styl życia, dietę i odpowiednio dobrane leczenie.
🥗 Najpierw sałatka! Czyli jak jeść, żeby mieć stab 🥗 Najpierw sałatka! Czyli jak jeść, żeby mieć stabilniejszy cukier i mniej napadów głodu?Coraz więcej badań pokazuje, że nie tylko co jemy ma znaczenie, ale też… w jakiej kolejności jemy poszczególne produkty.Dlaczego to ważne?
Bo duże skoki glukozy po posiłku mogą zwiększać ryzyko chorób metabolicznych i sercowo-naczyniowych i to nawet u osób bez cukrzycy!Kluczową rolę odgrywa tempo opróżniania żołądka.
A to można spowolnić odpowiednią kolejnością jedzenia.Badania pokazują, że osoby, które zaczynały posiłek od warzyw, a dopiero później jadły białko i węglowodany:
✔️ miały niższy poziom glukozy po posiłku
✔️ wydzielały mniej insuliny
✔️ łatwiej kontrolowały apetyt
✔️ poprawiały profil lipidowy i ciśnienieNajlepszy efekt dawał schemat:🥗 WARZYWA → 🍗 BIAŁKO/TŁUSZCZ → 🍝 WĘGLOWODANYCzyli:
najpierw sałatka lub warzywa,
potem mięso / ryba / jajka / tofu,
a na końcu ziemniaki, ryż, makaron czy pieczywo.Co ciekawe, nawet jeśli skład posiłku był identyczny, sama zmiana kolejności poprawiała glikemię poposiłkową.
Od 2019 roku liczba zgłoszeń do ośrodków zatruć zw Od 2019 roku liczba zgłoszeń do ośrodków zatruć związanych z lekami GLP-1 wzrosła o prawie 1500%.
I nie, to nie jest kolejny post straszący „Ozempikiem”.To jest raczej efekt tego, co zaczęło się dziać wokół tych leków.Dawkowanie „na oko”.
Mylenie miligramów z mililitrami.
Liczenie dawek „kliknięciami”.
Preparaty z niepewnych źródeł.
Samodzielne zwiększanie dawki, bo „apetyt znowu wrócił”.A potem pojawiają się nudności, wymioty, odwodnienie i sytuacje, które kończą się na SOR-ze.I w większości przypadków nie chodzi o „toksyczność leku” w klasycznym sensie.Chodzi o brak precyzji.GLP-1 nie działają jak suplement ani szybki zastrzyk na apetyt. To leki o konkretnym schemacie dawkowania, gdzie ma znaczenie nie tylko ile, ale też kiedy i w jakiej formie.Najczęstsze problemy nie biorą się z celowego przedawkowania. Biorą się z błędów w rozumieniu dawki i zbyt szybkiego podnoszenia ilości leku.W praktyce wygląda to często tak:
• silne nudności
• wymioty
• brak możliwości jedzenia i picia
• odwodnienie
• osłabienie
• czasem konieczność leczenia szpitalnegoI jeszcze jedna ważna rzecz: przy lekach długo działających nie da się „cofnąć” dawki. Po podaniu organizm będzie ją odczuwał przez kolejne dni.Dlatego największym ryzykiem nie jest sam GLP-1.
Największym ryzykiem jest sposób, w jaki jest używany.Te leki mogą realnie pomagać w leczeniu otyłości i cukrzycy typu 2. Mogą zmniejszać głód, poprawiać glikemię i ułatwiać redukcję masy ciała. Ale tylko wtedy, kiedy są stosowane zgodnie z planem leczenia i pod ścisłą kontrolą lekarza.
Hashimoto i niedoczynność tarczycy potrafią zabrać Hashimoto i niedoczynność tarczycy potrafią zabrać energię, spowolnić ciało i głowę. Dlatego ruch jest  realnym wsparciem leczenia.Nie chodzi o katowanie się treningami. Organizm przy niedoczynności często jest już przeciążony. Ale regularny ruch pomaga pobudzić metabolizm, poprawia wrażliwość na insulinę, wspiera pracę układu hormonalnego i zmniejsza stany zapalne. Do tego poprawia sen i daje więcej energii na co dzień.Błędem jest też myślenie, że trening musi być intensywny, żeby miał sens. Spacer, rower, pilates, siłownia 2-3 razy w tygodniu czy spokojny stretching robią ogromną różnicę, jeśli są regularne.
„Kiedyś nie było insulinooporności?” Nie… ale pra „Kiedyś nie było insulinooporności?”Nie… ale prawda jest trochę inna.Insulinooporność nie jest „nową przypadłością”. Istniała od dawna, tylko znacznie rzadziej była diagnozowana.Dlaczego dziś słyszymy o niej tak często?👉 mamy większą świadomość i lepszą diagnostykę
👉 częściej wykonujemy badania krwi
👉 lekarze szybciej wychwytują pierwsze zaburzeniaAle jest też druga strona medalu…⚠️ Styl życia bardzo się zmienił:
– mniej ruchu
– więcej przetworzonej żywności
– nieregularne posiłki
– przewlekły stres i brak snuTo wszystko realnie wpływa na działanie Insulina i zwiększa ryzyko zaburzeń metabolicznych.To nie tak, że „kiedyś tego nie było”, po prostu dziś częściej to widzimy… i niestety częściej się z tym mierzymy.
Zaobserwuj
Copyright 2021 - Made by Oskar Łoziński
×
×

Koszyk