To poprawi Twoją odporność! Nie tylko przeciw koronawirusowi.

Pamiętacie mój wpis z początków pandemii, gdzie starałam się zebrać w jednym miejscu wszystkie substancje potencjalnie korzystnie wpływające na naszą odporność i wskazywałam możliwość wzmocnienia nimi układu odpornościowego w celu ochrony przed COVID19? Okazuje się, że nie tylko ja postanowiłam pójść tym tropem;) Właśnie opublikowano badanie mające na celu ocenę trzech z nich specjalnie pod kątem poprawy odporności w sytuacji zetknięcia się z koronawirusem. Ta praca, napisana przez Norwesko – Szwedzko – Rosyjski zespół poważnych naukowców z doborowych uczelni, potwierdziła moje zdanie co do ich skuteczności i cieszę się, że je Wam wskazałam jako wsparcie organizmu w pandemii. Wynik badania raduje mnie tym bardziej że dotyczy związków, które opisałam jako podstawowe 😉

A mowa tu o selenie, cynku i witaminie D3.

Znane są popularne czynniki predysponujące do chorób manifestujacych się stanem zapalnym (określanym rzez autorów jako low-grade, czyli niskiego stopnia) takich jak zespół metaboliczny, cukrzyca, choroby sercowo – naczyniowe oraz niedobry różnych substancji odżywczych. Stan zapalny uznany jest za czynnik zwiększający ryzyko cięższego przebiegu COVID-19. W tym kontekście odpowiednia suplementacja byłaby kluczowa dla ochrony przed infekcjami wirusowymi, wspomagania naszego systemu odpornościowego i redukcji zapalenia. Autorzy opracowania zalecają suplementację wspomnianych substancji u osób z grup ryzyka oraz u osób podejrzanych o zakażenie Covid-19. Uznano, że sama zbilansowana dieta nie zapewni odpowiedniej podaży tych związków.

Selen.

O tym mikroelemencie znalazłam kilka opracowań. Dużo wcześniej wykazano, że niedobory selenu zwiększają wirulencję (zjadliwość) wirusów RNA takich jak Coxackie czy też grypa typu A, HIV-1, WZW B, polio. Koronawirus również należy do grupy RNA-wirusów, więc można by spodziewać się korzystnego efektu również w jego przypadku. Wykazano także, że niedobór selenu będzie sprzyjał rozwojowi oraz mutacjom wirusa, tym samym zwiększając zagrożenie z nim związane.

Ponadto stwierdzono wyraźny związek wyleczeń a stężeniem selenu u pacjentów. Wśród tych z niskimi stężeniami, wyleczeń było mniej. To istotne szczególnie z punktu widzenia różnej podaży selenu na świecie. Dzienne spożycie tego pierwiastka waha się od 50 do 600 mcg/dzień. Zależy od położenia geograficznego, a konkretnie, od zawartości selenu w glebie, na której wyrastają spożywane przez człowieka rośliny.

Selen jest znanym od lat antyoksydantem. Jako taki, wydaje się mieć korzystne znaczenie w zapobieganiu infekcjom. Ponadto, ma korzystny wpływ antykoagulacyjny (przeciwkrzepliwy), dzięki czemu miałby zapobiegać zakrzepom i zatorom w naczyniach, u pacjentów z Covid-19 i zmniejszać ryzyko ciężkiego przebiegu tej choroby. Wykazano również jego działanie ochronne w stosunku do infekcji wirusowych układu oddechowego. Rozważa się jego podawanie szczególnie w populacjach o niskiej podaży w diecie, jako czynnik ochronny przed chorobami wirusowymi.

Sugeruje się suplementację przynajmniej 100 mcg dziennie. U osób z poziomem suboptymalnym (poniżej 100 mcg/L) zaleca się dawki 100-200 mcg/dzień.

Łączono go z koenzymem Q10, acetylocysteiną, cynkiem, podawano też sam selen.

Cynk.

Wiadomo, ze przewlekły niedobór tego pierwiastka sprzyja stanom zapalnym oraz podwyższa jego biomarkery. Przeprowadzono dwa badania pacjentów u których potwierdzono zakażenie COVID-19. Jedni otrzymywali preparaty cynku w dawkach 115-184 mg przez 10-14 dni. Wszyscy wyzdrowieli. Druga grupa to osoby, które przyjmowały 220 mg cynku przez 5 dni, łącznie z innymi lekami. Również oni wyzdrowieli.

Wykazano także skuteczność terapii biegunek, również u dzieci, a także w infekcjach górnego i dolnego układu oddechowego. Szczególnie korzystny efekt wykazuje przy podaniu na wczesnym etapie infekcji. Naukowcy uważają, że w przypadku Covid-19 cynk nie tylko wywiera efekt przeciwzapalny lecz także hamujący namnażanie się samego wirusa.

W przewlekłej terapii preparatami cynku sugeruje się dawki poniżej 25mg/dzień. Przy wyższych dawkach należy mieć na uwadze możliwe wystąpienie niedoborów miedzi bo taka korelacja występuje między tymi mikroelementami.

Witamina D3.

Zaobserwowano odwrotną korelację pomiędzy stężeniem witaminy D (25OHD3) a biomarkerami stanu zapalnego (CRP, IL-6). Badacze zidentyfikowali niedobór witaminy D3  jako czynnik ryzyka zakażenia COVID-19.  Wpływał on niekorzystnie na przebieg choroby, ciężkość jej przebiegu, oraz śmiertelność. Natomiast już wcześniej wiadomo było, że jest to istotny czynnik ochronny w zakażeniach układu oddechowego, a jej niedobór zaostrza przebieg zapaleń płuc i może prowadzić do wystąpienia ARDS. Dzieje się tak szczególnie u osób ze stężeniami D3 poniżej 25 nmol/L. Wiemy też, że witamina D redukuje odpowiedź zapalną nie pogarszając reakcji przeciwwirusowej.

Zalecane dawki w ramach prewencji (ochrona przed silną reakcją zapalną w przebiegu koronawirusa)  to 40 mcg dziennie ( 1600 j.m.) u osób z poziomem witaminy D poniżej 50 nmol/L. Sugeruje się też, aby nie przyjmować przewlekle dawek powyżej 100 mcg dziennie ( 4000 j.m.).

Najlepiej dostosować dawkowanie do stężenia we krwi. Dopuszczalne maksymalne dawki witaminy D3 u osoby dorosłej to 10000 j.m. dziennie, natomiast trzeba pamiętać, że nie są to ilości do terapii przewlekłej. Sugestia aby nie przekraczać 4000 j.m. witaminy D3 w terapii przewlekłej wynika z faktu, że można ją jednak przedawkować nawet przyjmując dawkę poniżej maksymalnie dopuszczalnej.

Jeśli wiec jesteś w grupie ryzyka, albo podejrzewasz u siebie zakażenie COVID-19 (albo inną infekcje wirusowa), pomyśl o suplementacji tych trzech substancji.

W razie wątpliwości poradź się lekarza, skontroluj stężenia. Oznaczenie witaminy D3 można wykonać bardzo szybko, na wyniki selenu i cynku trochę trzeba poczekać.

W sytuacji braku szczepionki i potwierdzonych skuteczności leków wzmacnianie układu odpornościowego wydaje się być słusznym i podstawowym elementem zapobiegania oraz leczenia infekcji COVID19. Póki co, w tej walce musimy przede wszystkim liczyć na skuteczną odpowiedź immunologiczną własnego organizmu.

Zauważcie też, że liczba wykrywanych przypadków w Polsce w chwili obecnej wzrasta i nie sądzę by znamiennie zmalała w ciągu najbliższych miesięcy.

 

Early Nutritional Interventions with Zinc, Selenium and Vitamin D for Raising Anti-Viral Resistance Against Progressive COVID-19 https://www.mdpi.com/2072-6643/12/8/2358
Am J Clin Nutr 2020;00:1-3
Selenium supplementation in the prevention of coronavirus infections (COVID-19). M.Kieliszek, B.Lipinski
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.