Adaptogeny od kilku lat cieszą się ogromną popularnością. Znajdziemy je w suplementach na stres, zmęczenie, poprawę koncentracji, odporność, a nawet w preparatach kierowanych do osób z chorobami tarczycy.
Ale czym właściwie są adaptogeny? Czy rzeczywiście pomagają organizmowi lepiej radzić sobie ze stresem? Czy można je bezpiecznie stosować przy Hashimoto i niedoczynności tarczycy?
Warto przyjrzeć się temu tematowi bliżej, ponieważ określenie „adaptogen” często pojawia się na etykietach suplementów, ale nie zawsze oznacza to, że preparat będzie odpowiedni dla każdego.
Czym są adaptogeny?
Adaptogeny to określenie stosowane przede wszystkim w odniesieniu do niektórych substancji pochodzenia roślinnego, którym przypisuje się zdolność wspierania organizmu w odpowiedzi na różnego rodzaju stresory.
Ich działanie jest związane między innymi z regulacją mechanizmów odpowiedzi na stres oraz funkcjonowaniem osi podwzgórze-przysadka-nadnercza.
Co ważne, nie wszystkie produkty reklamowane jako adaptogeny mają tak samo dobrze udokumentowane działanie. Badania dotyczące poszczególnych roślin różnią się między sobą zarówno jakością, jak i zakresem.
Dlatego nie warto traktować wszystkich adaptogenów jako jednej, identycznej grupy suplementów.
Jakie rośliny zalicza się do adaptogenów?
Wśród najczęściej wymienianych adaptogenów znajdują się między innymi:
- żeń-szeń właściwy (Panax ginseng),
- cytryniec chiński (Schisandra chinensis),
- eleuterokok kolczasty (Eleutherococcus senticosus),
- różeniec górski (Rhodiola rosea),
- maca (Lepidium meyenii).
W suplementach można spotkać również inne rośliny określane jako adaptogeny, między innymi ashwagandhę (Withania somnifera).
Poszczególne preparaty zawierają różne substancje aktywne, dlatego ich działanie nie jest takie samo.
Co znajduje się w adaptogenach?
Rośliny adaptogenne zawierają wiele różnych substancji biologicznie czynnych. W zależności od gatunku mogą to być między innymi:
- saponiny,
- lignany,
- flawonoidy,
- fitosterole,
- alkaloidy,
- witaminy i inne związki fitochemiczne.
To właśnie ich złożony skład sprawia, że działanie poszczególnych roślin może być różnorodne.
Jak mogą działać adaptogeny?
Mechanizm działania adaptogenów nie został jeszcze w pełni poznany. Wiadomo jednak, że niektóre z tych substancji mogą wpływać na mechanizmy związane z odpowiedzią organizmu na stres.
W badaniach analizowano między innymi ich wpływ na:
- poziom kortyzolu,
- zmęczenie i odporność na stres,
- funkcje poznawcze,
- poziom glukozy,
- profil lipidowy,
- niektóre parametry metaboliczne.
Jednocześnie trzeba zachować ostrożność w interpretowaniu tych wyników. Badanie laboratoryjne lub pojedyncze małe badanie kliniczne nie oznacza jeszcze, że dana roślina będzie skutecznym leczeniem konkretnej choroby.
Dlatego adaptogenów nie należy traktować jako zamiennika leczenia farmakologicznego.
Czy adaptogeny pomagają na stres?
To jedno z najczęstszych zastosowań tych preparatów.
Niektóre adaptogeny mogą mieć potencjalnie korzystny wpływ na odczuwanie stresu czy zmęczenia. Jednak efekt zależy od konkretnej substancji, dawki, czasu stosowania oraz indywidualnych cech organizmu.
Co więcej, „naturalny” nie oznacza automatycznie „bezpieczny”.
Poszczególne rośliny mogą mieć działania niepożądane i mogą wchodzić w interakcje z lekami.
Dlatego przed rozpoczęciem suplementacji warto zastanowić się nie tylko nad tym, czy dany preparat może pomóc, ale również nad tym, czy w konkretnej sytuacji można go bezpiecznie zastosować.
Adaptogeny a Hashimoto i niedoczynność tarczycy
To szczególnie ważne zagadnienie dla osób z chorobami tarczycy.
W internecie można znaleźć wiele informacji o tym, że adaptogeny „regulują hormony” albo „wspierają tarczycę”. Takie stwierdzenia są jednak dużym uproszczeniem.
Nie istnieje uniwersalny adaptogen na Hashimoto czy niedoczynność tarczycy.
Co więcej, niektóre substancje mogą wpływać na funkcjonowanie układu hormonalnego, dlatego osoby przyjmujące lewotyroksynę lub inne leki powinny zachować szczególną ostrożność.
Nie oznacza to, że wszystkie adaptogeny są przeciwwskazane przy Hashimoto. Oznacza natomiast, że ich stosowanie warto omówić z lekarzem, szczególnie jeśli przyjmujesz leki lub masz inne choroby.
Szczególna ostrożność przy ashwagandzie
Ashwagandha jest obecnie jednym z najpopularniejszych adaptogenów.
Przypisuje się jej między innymi działanie wspierające organizm w sytuacjach stresu oraz zmęczenia. Jednocześnie pojawiają się również dane dotyczące jej wpływu na funkcję tarczycy.
Dlatego osoby z chorobami tarczycy nie powinny rozpoczynać jej stosowania wyłącznie na podstawie informacji znalezionych w mediach społecznościowych.
Jeżeli leczysz niedoczynność tarczycy, masz Hashimoto lub przyjmujesz lewotyroksynę, decyzję o zastosowaniu ashwagandhy warto skonsultować z lekarzem.
Czy adaptogeny mają skutki uboczne?
Tak. I to bardzo ważna kwestia.
Często słyszymy, że adaptogeny są naturalne, dlatego nie mogą zaszkodzić. To nieprawda.
Rośliny zawierają substancje biologicznie czynne, które mogą wpływać na funkcjonowanie organizmu. Mogą więc powodować działania niepożądane, a także wchodzić w interakcje z lekami.
Ryzyko zależy między innymi od:
- rodzaju zastosowanej rośliny,
- dawki,
- czasu stosowania,
- innych przyjmowanych preparatów,
- chorób współistniejących.
Dlatego szczególną ostrożność powinny zachować osoby przyjmujące leki przewlekle, kobiety w ciąży i karmiące piersią oraz osoby z chorobami przewlekłymi.
Adaptogeny nie zastąpią leczenia
To chyba najważniejsza rzecz, o której warto pamiętać.
Jeżeli masz Hashimoto, niedoczynność tarczycy, zaburzenia metaboliczne, przewlekłe zmęczenie czy problemy ze snem, sam adaptogen nie usunie przyczyny problemu.
Jeżeli na przykład za zmęczenie odpowiada niedoczynność tarczycy, niedobór żelaza, anemia, zaburzenia snu czy depresja, rozwiązaniem nie będzie po prostu dołączenie kolejnego suplementu.
Najpierw trzeba znaleźć przyczynę.
Dopiero później można zastanowić się, czy określony preparat rzeczywiście może być pomocnym uzupełnieniem postępowania.
Czy warto stosować adaptogeny?
Być może, ale nie na zasadzie „jeden suplement dla każdego”.
Niektóre adaptogeny mają interesujące wyniki badań i mogą w określonych sytuacjach wspierać organizm. Jednak jakość dowodów naukowych jest różna dla poszczególnych substancji, a dane dotyczące długotrwałego stosowania wielu preparatów są ograniczone.
Dlatego przed zakupem kolejnego suplementu warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
Po co chcę go stosować?
Czy istnieją dowody, że może pomóc właśnie w moim problemie?
Czy nie będzie kolidował z przyjmowanymi lekami?
Czy mam choroby, przy których jego stosowanie może być niewskazane?
Jak długo i w jakiej dawce zamierzam go przyjmować?