Zakażenie COVID19 może powodować bezpłodność

Koronawirus to plaga 2020 roku. Może też okazać się plagą XXI wieku i mieć znaczący wpływ na dalsze losy ludzkości.

Odkryto, że SARS-CoV-2 może osłabiać płodność mężczyzn.

Wirus został wykryty w spermie.

Stwierdzono redukcję ilości nasienia, zmniejszenie ilości i ruchliwości plemników.

Dotyczyło to mężczyzn po przebyciu zakażenia z przebiegiem choroby nawet o umiarkowanej ciężkości. Badano osoby do 30 dni po postawieniu diagnozy.

Zbadano również mężczyzn, których koronawirus zabił. Pośmiertne testy wykazały poważne zmiany w komórkach Sertoliego kanalików nasiennych, oraz komórek Leydiga jąder. Te pierwsze wspomagają procesy dojrzewania plemników. Te drugie produkują testosteron, męski hormon płciowy mający istotny  wpływ na powstawanie plemników. Oba rodzaje komórek posiadają receptor ACE2 dzięki któremu koronawirus przedostaje się do komórek żywiciela.

Powyższe może być odpowiedzią dlaczego mężczyźni częściej i ciężej chorują na COVID-19 niż kobiety oraz dlaczego są obarczeni wyższą śmiertelnością. Być może jest to przyczyną faktu, dla którego dzieci rzadziej zapadają i łagodniej przechodzą tą chorobę. Poziom testosteronu w ich organizmach jest znamiennie niski.

Zagadnienie wymaga oczywiście dalszych badań. Zespół Dr Dan Aderka z Centrum Medycznego Szeba w Ramat Gan w Izraelu zapowiada ich kontynuację. Ocenią spermę ozdrowieńców również po kilku miesiącach. Wtedy będzie można powiedzieć coś więcej na temat trwałego wpływu SARS-CoV-2 na płodność mężczyzn.

Powyższe doniesienia są niepokojące, szczególnie w odniesieniu do tendencji, zaobserwowanej w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat, znacznego zmniejszania się ilości plemników w spermie współczesnych mężczyzn z 50 do nawet 15 milionów na mililitr. Co jest tego przyczyną dokładnie nie wiadomo, jeśli jednak dołączą się do tego powikłania po-covidowe, może się wkrótce okazać, że duża część populacji w ogóle nie będzie zdolna do zapładniania. Możemy zacząć wymierać jako gatunek.

Zjawisko to jawi się jako zemsta natury na swoim największym niszczycielu, albo jej sposób na uratowanie ziemskiego środowiska. Kto wie jakie mechanizmy tak naprawdę kierują zjawiskiem ewolucji? Może siła ta postanowiła zredukować ludzką populację w celu zachowania reszty ziemskiego ekosystemu ?

Póki co współczesna medycyna zna inne, alternatywne sposoby na zapładnianie. Myślę tu przede wszystkim o metodzie in vitro. Może czas by zdrowi mężczyźni zamrozili swoje nasienie w bankach spermy? Jeśli ich synowie nie będą zdolni produkować plemników będą mogli wychowywać dzieci spłodzone nasieniem ich przodków. To pozwoli im na przekazanie i ocalenie rodzinnych genów, co przecież jest podstawowym celem rozmnażania gatunków.

Może się okazać jednak, że sytuacja nie jest tak dramatyczna, jak wstępnie oceniono i parametry poprawią się w dalszej obserwacji. Zbyt mało jeszcze wiemy o tym wirusie, by stwierdzać coś z całkowitą pewnością. Z pewnością naukowcy będą go bacznie obserwować i doniosą nam jeszcze o niejednych zaskakujących faktach jego wpływu na nasze organizmy.

 

 

 

Badania nie zostały jeszcze opublikowane, stątd brak linka, źródła:
Virologyconsult
https://www.israel21c.org/doctor-warns-covid-19-may-cause-male-infertility/
The Jerusalem Post, newsmax.com, Der Spiegel, The Daily Beast, Angora
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.