Bądźmy w kontakcie! Zapisz się i poczytaj :)

Uwaga! Facebook losowo ogranicza dostęp swoim użytkownikom. Oznacza to, że nie każdy opublikowany przeze mnie post trafi do Ciebie... Proponuję: zapisz się do newslettera! Dołącz do team'u u doktor Magdy by otrzymywać ciekawe informacje i powiadomienia z bloga. Nie będę zawracać Ci głowy innymi sprawami ;)
Dodatkowo otrzymujesz kod zniżkowy na planer matkiprawnik!
Email address
Secure and Spam free...

Idę do endokrynologa- jakie mam zrobić badania? Tarczyca.

“Idę do endokrynologa. Jakie mam wykonać badania przed wizytą?” Codziennie pytacie mnie o to w mediach społecznościowych. Postanowiłam więc zebrać tutaj zalecenia. To wcale nie jest takie proste, gdyż każdy z nas jest inny. Dlatego właśnie nie konsultuję przez internet, tylko piszę bloga, abyście sami umieli sobie odpowiedzieć na pytania i wątpliwości. Ale spróbujmy odpowiedzieć przynajmniej z grubsza na to pytanie.

Jak podoba Wam się pomysł na taką serię? 😉

TARCZYCA

Jakie badania zrobić do endokrynologa na pierwszą wizytę?

Jeśli idziesz skonsultować się w sprawie chorej tarczycy zrób koniecznie TSH i najlepiej także FT3 i FT4. Bywa, że potrzebne będzie również ATPO i ATG, w niektórych sytuacjach także TRAB (przeciwciała przeciwko receptorowi TSH). Te ostatnie, wykonujemy szczególnie w nadczynności tarczycy (obniżone TSH, podwyższone FT3, FT4) . Warto oznaczyć ATPO i ATG zwłaszcza, jeśli nigdy nie były wykonywane.

Co to znaczy “aktualne wyniki tarczycowe”?

Najlepiej, żeby nie były starsze niż 2-3 tygodnie. Aczkolwiek w przypadku ciąży lub nadczynności tarczycy, będzie to już długo. Jeśli “ostatnio” to pół roku temu, koniecznie powtórz! Inaczej nie będzie za bardzo o czym rozmawiać. Krew pobierz na czczo, przed połknięciem jakichkolwiek tabletek i przed jedzeniem.

Gdy masz aktualne usg tarczycy zabierz je ze sobą. Jeśli nie, albo nigdy nie miałeś, wykonaj to badanie lub zaznacz, umawiając się na wizytę, że jeśli jest taka możliwość, to usg także chcesz wówczas wykonać.

Co to znaczy aktualne usg tarczycy?

Aktualne, czyli nie starsze niż rok, jeśli masz jakieś zmiany ogniskowe (guzki). Bywa, że w przypadku guzków kontrole zleca się nawet częściej nić co rok. W przypadku choroby Hashimoto badanie może być starsze, nie ma konkretnych zaleceń. Ja osobiście staram się jednak powtarzać je chociaż co 2-3 lata. Jeśli masz wątpliwości, czy badanie jest aktualne, kiedy powtórzyć, wyjaśnisz to na wizycie. A zabierz na nią wszystko to, co masz. Nie tylko ostatnie usg, lecz również te wcześniejsze, do porównania.

Możliwe, że konieczna będzie biopsja tarczycy. Jeśli była kiedyś wykonywana, zabierz ją koniecznie ze sobą, bo odpowiedź, że “nic nie było” niestety lekarzowi nie wystarczy. Bywa, że to “nic” to zmiana łagodna, a bywa, że wynik jest niediagnostyczny i wymaga powtórki. Niediagnostyczny , czyli zbyt mało materiału by coś bliżej ustalić. (To nie błąd, do 10% biopsji ma prawo dać tego typu wynik, bo na przykład zmiana była zwłókniała, albo ze zwapnieniami i w igle znalazło się zbyt mało komórek do oceny). Wtedy też zdarza się, że usłyszysz przy obiorze wyników, że “nic nie wyszło” albo “nic złego nie ma”. Jasne, ale nic “dobrego” też nie, bo materiał był zbyt skąpy. Są też inne przypadki, gdy guzków jest więcej niż jeden i owszem, była biopsja, zmiana była łagodna, ale obecnie lekarza niepokoi inny guzek, który wcześniej kontrolowany nie był.

Inne badania i sugestie.

W przypadku, gdy leczysz się również na inne schorzenia, warto zabrać ze sobą także badania kontrolne. Nawet, jeśli wydają Ci się pozornie niezwiązane z tarczycą jak usg piersi, brzucha, cholesterol, czy rezonans głowy.

Spisz również wszystkie przyjmowane leki, witaminy i suplementy. Oraz dawki. Bo odpowiedź “taką biorę małą/zwykłą/podstawową dawkę witaminy D” może nie być jasna.

Zanotuj objawy, które Cię niepokoją, szczególnie, jeśli obawiasz się, że o czymś zapomnisz.

Zabierz starsze wyniki badań, gdyby była potrzeba porównania ich z aktualnymi.

I nie krępuj się zadawać nawet pozornie “głupich” czy “prostych” pytań. Po to jest ta wizyta. Lepiej spytać niż potem sobie czymś zaszkodzić.

I na koniec.

Jeśli źle się czujesz, albo przyjmujesz leki, ale już dawno bez kontroli- nie zwlekaj, idź do lekarza! Zrób badania! Zbadaj hormony i czuj się dobrze!

 

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się i poczytaj :)

Uwaga! Facebook losowo ogranicza dostęp swoim użytkownikom. Oznacza to, że nie każdy opublikowany przeze mnie post trafi do Ciebie... Proponuję: zapisz się do newslettera! Dołącz do team'u u doktor Magdy by otrzymywać ciekawe informacje i powiadomienia z bloga. Nie będę zawracać Ci głowy innymi sprawami ;)
Dodatkowo otrzymujesz kod zniżkowy na planer matkiprawnik!
Email address
Secure and Spam free...