Tarczyca. Zbiór pytań i wątpliwości dla nowicjuszy.

Witajcie. Ponieważ wciąż Was tu przybywa, nowi czytelnicy często nie znają starszych wpisów, zadawane przez Was zapytania powtarzają się, postanowiłam zebrać najistotniejsze posty o tarczycy by ułatwić poszukiwania.

Najczęstsze zapytania dotyczą, oczywiście, interpretacji wyników badań. Dla tych osób proponuję wpisy o normach TSH i dla dzieci.

Czy tarczyca może powodować… (wstaw dowolne) podpowiedzą Wam maski Hashimoto.

Co medycyna mówi o dietach w chorobach tarczycy znajdziecie w dużej mierze tutaj- laktoza,  oraz gluten. i  supelmenty.

O wpływie tarczycy na ciążę jest dużo tu.

A o tym co po porodzie- tutaj.

Co z noworodkiem i karmieniem piersią będzie w tym miejscu.

Jeśli chcecie poczytać jak inni radzą sobie z chorobą tarczycy, jak się to u nich zaczęło, rzućcie okiem na te wpisy.

I jeszcze jedno- na pytanie gdzie pracuję, jak się nazywam (tak, o to też pytacie), i jak się zapisać informacja jest tu. A techniczna podpowiedź- jeśli nie ma szybkich terminów, wystarczy dzwonić w przeddzień, gdy rejestracja potwierdza wizyty i wtedy najłatwiej zapisać się już na dzień następny. Ale, proszę, miejcie aktualne wyniki badań 😉

No i na koniec jeszcze jedno pytanie- jakie badania zabrać ze sobą? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, spróbuję objaśnić to w najbliższych wpisach.

Po co jest ten blog, strona na fb i ig?

Wszystko co piszę jest dla Was. Piszemy to razem. Wyjaśniam Wasze wątpliwości, odpowiadam na pytania (nie mylić z konsultacją przez internet bo tego NIE robię), donoszę o nowościach, zaleceniach i suplementach. Po to, byście się lepiej czuli i więcej wiedzieli o swoim zdrowiu. Przypominam, że warto się badać, omawiam popularne mity i mody.

Dlatego też, że w internecie można znaleźć mnóstwo nieprawdziwych, niepotwierdzonych i czasem nawet szkodliwych informacji i porad. Każdy może napisać wszystko.

Tutaj piszę to co jest pewne i potwierdzone. Informacje medyczne, badania, zalecenia, Wasze codzienne wątpliwości. Zaczęło się od tego, że czas przeznaczony na wizytę często nie wystarczał by wszystko wyjaśnić. A życie co dzień przynosiło nowe tematy…

Czytajcie i czujcie się jak u siebie 🙂

I pamiętajcie, że nie musicie czuć się źle – czasem wystarczy zmienić podejście albo wykonać badania.

Zapraszam też na newsletter- wakacje się kończą, newsletter wypoczął 😉 i będzie się wkrótce na nim sporo działo…

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*