Bądźmy w kontakcie! Zapisz się i poczytaj :)

Uwaga! Facebook losowo ogranicza dostęp swoim użytkownikom. Oznacza to, że nie każdy opublikowany przeze mnie post trafi do Ciebie... Proponuję: zapisz się do newslettera! Dołącz do team'u u doktor Magdy by otrzymywać ciekawe informacje i powiadomienia z bloga. Nie będę zawracać Ci głowy innymi sprawami ;)
Dodatkowo otrzymujesz kod zniżkowy na planer matkiprawnik!
Email address
Secure and Spam free...

Awaria elektrowni- co robić? Czy pić płyn Lugola i ile?

 

Moi drodzy. Dostaję ostatnio pytania od zaniepokojonych mam dotyczące ewentualnego zagrożenia katastrofą jądrową, spowodowaną wybuchem/awarią elektrowni w Belgii w Tihange. Jakiś czas temu dostawałam podobne pytania, tylko elektrownia była inna (bodajże Fukushima). Jak to jest z tymi katastrofami i naszą ochroną? Czy powinniśmy zabezpieczyć się pijąc płyn Lugola? I ile? Kiedy pić?

W sytuacji, gdy docierają do nas sygnały o katastrofach tego typu warto samemu skontrolować sytuację. Pierwszym krokiem może być sprawdzenie informacji na stronie Państwowej Agencji Atomistyki. To już nie są czasy PRL-u, gdzie zatajono przed nami prawdziwe informacje o katastrofie w Czarnobylu, zaś Rosjanie negowali fakt jakiegokolwiek skażenia. Wspomniana Agencja prowadzi stały monitoring sytuacji w kraju, tzn. 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Na swojej stronie wystosowali już dwa komunikaty dementujące wybuch, katastrofę, chmurę radioaktywną i zagrożenie dla Polski.

Podają też informacje o pomiarach.

Poniżej na zdjęciu pomiar z dnia dzisiejszego. Natomiast na początku wpisu dane z JRC. Widać na obu, że jest OK.

A co by było gdyby jednak czarny schemat kiedyś się potwierdził?

Co robić w przypadku zagrożenia katastrofą jądrową? Jak się zabezpieczyć przed promieniowaniem?

Przede wszystkim, warto mieć wcześniej wiarygodne informacje. Na przykład czy doszło do katastrofy, czy skażenie dotrze do Polski, kiedy się to stało?

Bardzo ważny jest czas. Możemy próbować w sytuacji rzeczywistego (!) zagrożenia, zabezpieczyć się jednorazowym wypiciem płynu Lugola. Ale! Pamiętajmy, że w przypadku Czarnobyla ostatecznie (cytując “Seksmisję”) “promieniowanie okazało się nie tak mocne jak przypuszczaliśmy”. Post factum stwierdzono, że podawanie wówczas masowo płynu Lugola nie było potrzebne. Ale w tamtej sytuacji, gdy Rosjanie się wypierali i nikt nie znał skali zagrożenia, lepiej było go podać, niż tego nie zrobić.

Jakie dawki płynu Lugola zabezpieczają i przed czym?

Duże dawki mogą zablokować tarczycę, co miałoby zapobiec wychwytowi przez nią szkodliwego promieniowania i zapobiec wystąpieniu raka tarczycy. Największe ryzyko występuje u dzieci. to naturalne, że trzeba je chronić, ale:  nie warto robić tego na zapas! Efekt ochronny trwa jedynie do 48 godzin. Po tym czasie działanie to całkowicie wygasa. Taka jest fizjologia człowieka, że broni się przed nadmiarem jodu 😉 Ponadto złym pomysłem byłoby też samowolne przyjmowanie kolejnej dawki (chyba, że tak zalecą lekarze ze względu na dłuższe utrzymywanie się skażenia) albo, jak gdzieś widziałam, smarowanie się nim po skórze.

Przed czym chroni płyn Lugola przyjmowany w razie skażenia promieniotwórczego?

Przed rakiem tarczycy, która jest gruczołem wyjątkowo wrażliwym na działanie promieniowania. Tylko przed tym i przed żadnymi innymi następstwami ekspozycji więcej. Nie jest to absolutnie antidotum na chorobę popromienną, ani nie zapobiega nowotworzeniu w innych tkankach.

Dawkowanie płynu Lugola w zagrożeniu skażeniem.

Przyjęto, że 1%-owy płyn Lugola,  osoby dorosłe (w tym ciężarne i karmiące) przyjmują jednorazowo po 120 kropli, dzieci 3-18 lat 60 kropli, niemowlęta 30 kropli, maluszki młodsze niż miesiąc 15 kropli.

Dawkowanie jodku potasu w zagrożeniach.

Jeśli chodzi o jodek potasu, to dostępny jest w tabletkach (po 130mg). Wtedy dawkowanie jest nieco inne- dorośli- 130mg, dzieci 3-18lat 65mg, mniejsze maluchy odpowiednio, 32 i 16.

Gdyby ktoś chciał trzymać w domu preparaty jodu by mieć je “w razie jakby co” to może sobie teraz obliczyć potrzebną dla jego rodziny ilość.

Przedawkowanie może być niebezpieczne?

Przestrzegam przed stosowaniem jodu w takich ilościach na własną rękę, tym bardziej w sytuacjach wątpliwego zagrożenia! Tu chodzi przecież o zdrowie Wasze i Waszych dzieci. Koniecznie porozumcie się z lekarzem zanim zaaplikujecie sobie lub komuś taką dawkę! Nadmiar jodu może być dla organizmu szkodliwy, szczególnie dla naszej tarczycy. Poza tym pojawić się mogą reakcje alergiczne, wysypka, obrzęk narządów limfatycznych, biegunka, objawy grypopodobne, duszność…

Kiedy przyjąć jod?

Najszybciej jak się da, ale dopiero gdy chmura radioaktywna zbliży się wyraźnie do naszego obszaru. Maksymalna ochrona trwa około 24 godziny, potem stopniowo maleje w ciągu kolejnej doby aż do zera (czas nie jest taki sam u wszystkich, pewność możemy mieć jedynie przez pierwszą dobę). Zbyt późne przyjęcie go nie ma żadnego sensu. Zbyt wczesne, również nie ochroni “na zapas”.

Przelicznik:

1% płyn Lugola zawiera w 1g roztworu 25mg jodu a w kropli 0,825mg jodu.

Mam nadzieję, że nigdy nikt z nas nie będzie musiał korzystać w praktyce z tych informacji.

 

Zdjęcie pochodzi właśnie ze strony PAA . Według tych danych, zagrożenia nie ma.

 

https://rem.jrc.ec.europa.eu/RemWeb/Activities.aspx?id=Eurdep
http://receptura.farmacja.pl/rec-act-drukuj-id-11.html
https://www.fda.gov/Drugs/EmergencyPreparedness/BioterrorismandDrugPreparedness/ucm072265.htm#What dosages

4 comments

    1. Amelia
    2. 3 miesiące ago
    3. Odpowiedz

    Szanowna Pani, moja mama (ku mojej rozpaczy bo ja sama studiuję medycynę) w tajemnicy przede mną kupiła sobie preparat z jodem pojemności 1 l i go wypiła do końca, niedługo później pojawiła się u niej nadczynność tarczycy, czy może mieć to jakiś związek? Dodam że moja mam już kiedy miała problemy z tarczycą więc może to po prostu zbieg okoliczności, bedę bardzo wdzieczna za opowiedź, pozdrawiam serdecznie 🙂

      1. Amelia
      2. 3 miesiące ago
      3. Odpowiedz

      Serdecznie dziękuję za odpowiedź, kolejny przykład że cudowna alternatywna medycyna “profesora” Zięby robi ludziom sieczkę z mózgu. Mama na wizytę już umówiona! Mam nadzieję że da jej to do myślenia,

    1. admin
    2. 3 miesiące ago
    3. Odpowiedz

    Witam, niestety może. Proszę umówić ją szybko do endokrynologa, bo to poważna sprawa. pozdrawiam

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się i poczytaj :)

Uwaga! Facebook losowo ogranicza dostęp swoim użytkownikom. Oznacza to, że nie każdy opublikowany przeze mnie post trafi do Ciebie... Proponuję: zapisz się do newslettera! Dołącz do team'u u doktor Magdy by otrzymywać ciekawe informacje i powiadomienia z bloga. Nie będę zawracać Ci głowy innymi sprawami ;)
Dodatkowo otrzymujesz kod zniżkowy na planer matkiprawnik!
Email address
Secure and Spam free...