Leaky gut- jelito przesiękliwe, przepuszczalne- co to jest?

Ciąg dalszy serii gluten, jelita, dysbioza.

Wiecie już co to jest mikrobiota, dysbioza i mikrobiom,bo niedawno o tym pisałam. Dziś rozwinę ten temat.

Jaki jest związek dysbiozy z chorobami autoimmunologicznymi?

Światło jelita, pomimo tego iż znajduje się wewnątrz ciała, stanowi środowisko zewnętrzne, albowiem ma stałe połączenie z naszym otoczeniem. Ściana jelita, podobnie jak skóra, jest barierą odgradzającą nasz organizm od środowiska zewnętrznego. Dysbioza prowadzi do miejscowego zapalenia i zwiększenia przepuszczalności jelita. Do organizmu przedostają się wtedy substancje, które nie powinny, np. toksyny, cytokiny albo całe mikroorganizmy czy limfocyty prozapalne. To sprzyja kontaktowi czynników niepożądanych z układem odpornościowym. Dochodzi do nadmiernej do ekspozycji antygenu. Skutkuje to produkcją autoprzeciwciał, których być nie powinno. Wspomniane przeciwciała atakują zdrowe tkanki i narządy. Tak mogą rozpoczynać się choroby autoimmunologiczne.

Co może być przyczyną dysbiozy?

Przede wszystkim leki. Zapewne domyślacie się, że chodzi głownie o antybiotyki. Owszem, lecz nie tylko. Również różne środki przeciwbólowe, leki sterydowe, czy nawet antykoncepcja. Niekorzystny wpływ mają też sztuczne słodziki, nadmiar tłuszczu czy cukru, alkohol, stress (ten to źle wpływa na wszystko 😉 oraz niedożywienie (również jakościowe, czyli dieta bardzo przetworzona). Ponadto infekcje, brud, nieświeże pożywienie, a „z innej mańki”: nadmierne przestrzeganie higieny.

Co to jest leaky gut?

Leaky gut to zaburzona bariera jelitowa. Jelito przepuszczalne, inaczej przesiękliwe. Czyli takie, które nie spełnia swoich funkcji ochronnych  – sprzyja przedostawaniu się patogenów i występowaniu chorób zapalnych. Samo „przepuszczanie” związane jest z uszkodzeniem Tight junctions– specjalnych wiązań między komórkami jelita, które fizjologicznie stanowią szczelną granicę między organizmem a środowiskiem zewnętrznym.

Jakie stąd płyną wnioski?

W krajach rozwiniętych obserwuje się coraz rzadsze występowanie chorób zakaźnych. Rośnie natomiast częstość schorzeń z tzw.autoagresji (choroby autoimmunologiczne). Dzieje się tak, gdyż zmieniając nasz sposób życia, modyfikując czynniki wymienione powyżej, upośledzamy nasz mikrobiom. Wspomina się również o glutenie, jako czynniku sprzyjającym leaky gut – ale (!) i mówi o tym sam odkrywca Zonuliny, profesor Fasano, nie u każdego człowieka gluten będzie miał niekorzystne implikacje.

Uszkodzenie mikrobiomu, powstawanie leaky gut, stwarza większe ryzyko wystąpienia chorób autoimmunizacyjnych, gdyż osłabia naszą naturalną obronę i doprowadza do nadmiernej ekspozycji na czynniki chorobotwórcze oraz poszczególne antygeny. Możliwe, że dysbioza prowadzi także do chorób metabolicznych, zapaleń jelit, patologii neurorozwojowych, a nawet nowotworowych, np: jelita drażliwego, stanów zapalnych, alergii, cukrzycy typu 1, reumatoidalnego zapalenia stawów, stwardnienia rozsianego, otyłości, miażdżycy, celiakii, astmy, chorób wątroby, depresji czy nawet autyzmu…

Stąd pojawiło się pojęcie jelito- nasz drugi mózg. Bo tam wszystko się zaczyna.

 

 

 

 

 

 

 

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28410406

3 comments

    1. Justi
    2. 1 miesiąc ago
    3. Odpowiedz

    a jak się ma gluten do leaky gut i chorób autoimunologicznych?

    1. Iza
    2. 1 miesiąc ago
    3. Odpowiedz

    Dziękuję za informacje.

    1. Ania
    2. 1 miesiąc ago
    3. Odpowiedz

    Ciekawe, że coraz więcej się o tym problemie mówi ale oficjalna medycyna zaprzecza by taka jednostka chorobowa istniała. Jest pani pierwszym lekarzem (z tych, których wypowiedzi słyszałam oczywiście), który o tym pisze i nie zarzeka się, że czegoś takiego nie ma. Ostatnio w audycji radiowej prowadzący zaczął mówić o jelicie przesiąkliwym. Lekarz obecny przy tym przerwał i stwierdził – mówmy o chorobach istniejących.

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*